Niedawno dostałam wiadomość o tym, że udało mi się zakwalifikować do kampanii Streetcom oraz Perlux. Nie mogłam się doczekać aż dostanę przesyłkę i zobaczę zawartość paczki.
Gdy kurier zapukał do moich drzwi bardzo się ucieszyłam, że w końcu będę mogła przetestować kapsułki do prania.
Zawartość paczki była zapakowana w sporej wielkości karton, który prezentował się tak:
A skład paczki wyglądał następująco
* 15 próbek dla znajomych składających się z dwóch kapsułek do prania rzeczy białych (szkoda, że tylko do białego. Lepiej by było 1 kolor 1 białe) Na zdjęciu 12 opakowań bo 3 dostały już koleżanki do testowania.
* 1 duże opakowanie kapsułek do prania kolorów
*1 duże opakowanie kapsułek do białego
* ulotki dla znajomych
* przewodnik ambasadorki Streetcom i Perlux
Pierwsze pranie już za mną. Na pierwszy rzut poszły rzeczy kolorowe. Wydaje mi się że temperatura prania była ciut za mała bo kapsułka nie rozpuściła się do końca, jednak pranie jest pachnące i czyste.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 maja 2015
piątek, 15 maja 2015
Test Mascary Miss Sporty Studio Lash 3D Volumythic
Dziś mam dla Was dawno obiecany post. Będzie to test mascary, którą zakupiłam na promocji w Rossmannie.
Miałam ją już wcześniej i byłam z niej bardzo zadowolona. W regularnej cenie kosztuje około 12-13 złotych więc cena jest bardzo atrakcyjna.
Ale jak tusz radzi sobie "w pracy"? Zaraz wszystko Wam pokażę :)
Moje rzęsy przed nałożeniem tuszu są krótkie i nie wyglądają zbyt ładnie co możecie zobaczyć na zdjęciu
Tusz po nałożeniu dwóch warstw prezentuje się w ten sposób na rzęsach. Efekt oceńcie sami. Ja jestem z niego bardzo zadowolona.
A Wy jaki tusz polecicie? Dajcie koniecznie znać w komentarzach
Miałam ją już wcześniej i byłam z niej bardzo zadowolona. W regularnej cenie kosztuje około 12-13 złotych więc cena jest bardzo atrakcyjna.
Ale jak tusz radzi sobie "w pracy"? Zaraz wszystko Wam pokażę :)
Moje rzęsy przed nałożeniem tuszu są krótkie i nie wyglądają zbyt ładnie co możecie zobaczyć na zdjęciu
Tusz po nałożeniu dwóch warstw prezentuje się w ten sposób na rzęsach. Efekt oceńcie sami. Ja jestem z niego bardzo zadowolona.
A Wy jaki tusz polecicie? Dajcie koniecznie znać w komentarzach
niedziela, 5 kwietnia 2015
Dwutygodniowy test odżywki Eveline 8w1- początek #1
Dzisiaj zaczynam mój test odżywki do paznokci Eveline 8w1. Moje paznokcie od dłuższego czasu są kruche i rozdwajające się, jednak nigdy nie mogłam doprowadzić ich do dobrego stanu. Ostatnio wpadła w moje ręce bardzo popularna i ceniona ze swojego działania odżywka i postanowiłam zacząć jej używać według ulotki czyli malujemy przez 3 dni, następnie cała warstwa musi być zmyta i następnie podobnie jak wcześniej. Zawsze używałam jej jako bazy pod lakier do paznokci, co nie przynosiło pożądanego efektu i stanu moich paznokci.
Więc dziś ruszam z moim testem odżywki.
Moje paznokcie w tej chwili wyglądają tak:
Kolejna notka z testu pojawi się w niedzielę i będzie to podsumowanie jednego tygodnia stosowania odżywki.
Więc dziś ruszam z moim testem odżywki.
Moje paznokcie w tej chwili wyglądają tak:
Kolejna notka z testu pojawi się w niedzielę i będzie to podsumowanie jednego tygodnia stosowania odżywki.
sobota, 4 kwietnia 2015
Moje paletki ze Sleek'a- Storm i Oh so special
Dziś postanowiłam Wam pokazać moje paletki cieni firmy Sleek. Niestety firma nie jest dostępna stacjonarnie w Polsce, ale spokojnie możecie znaleźć te paletki na sklepach internetowych. Między innymi firmę tą posiada sklep cocolita.pl . Cienie kosztują około 40złotych, jednak za tą cenę mamy 12 dobrej jakości cieni, więc nie jest ona specjalnie wygórowana.
Pierwszą swoją paletkę jaką nabyłam była Storm, tą zamówiłam właśnie poprzez sklep internetowy. Paleta posiada zarówno cienie perłowe jak i matowe. Kolory należą do bardziej ciemnych, więc nie koniecznie nadadzą one się na co dzień.Choć oczywiście da się z nich stworzyć codzienny makijaż
Paleta prezentuje się tak:
Zrobiłam także zdjęcia tego jak kolory prezentują się na skórze.
Moim zdaniem pigmentacja jest bardzo dobra. Wszystkim polecam te cienie. Ja czaję się na jeszcze jedną paletę Sleek Au naturel.
Dajcie koniecznie znać czy macie jakieś kosmetyki z tej firmy.
Pierwszą swoją paletkę jaką nabyłam była Storm, tą zamówiłam właśnie poprzez sklep internetowy. Paleta posiada zarówno cienie perłowe jak i matowe. Kolory należą do bardziej ciemnych, więc nie koniecznie nadadzą one się na co dzień.Choć oczywiście da się z nich stworzyć codzienny makijaż
Paleta prezentuje się tak:
Zrobiłam także zdjęcia tego jak kolory prezentują się na skórze.
Kolejną paletą jaką posiadam jest Oh so special. Podczas pobytu w Hiszpanii w wakacje gdy zobaczyłam szafę ze Sleek'a stwierdziłąm że coś muszę kupić i padło właśnie na tą paletę. Tutaj kolory moim zdaniem są bardziej na makijaże codzienne, chociaż też nadaje się na mocniejszy make-up. Jak można zobaczyć niektóre cienie pojawiają się w obydwu paletach, ale mi to nie przeszkadza.
A kolory na ręce prezentują się tak:
Dajcie koniecznie znać czy macie jakieś kosmetyki z tej firmy.
piątek, 3 kwietnia 2015
Ulubieńcy kosmetyczni i niekosmetyczni marca
Hej dziś mam dla Was ulubieńców marca. Wstawię Wam tutaj link do filmu, ale także zajawkę o czym będziecie mogli usłyszeć w formie zdjęcia. Mam nadzieję że się Wam spodoba. Dajcie koniecznie znać w komentarzu.
Jeśli chodzi o obróbkę filmu to wiem, że jeszcze długo czasu minie zanim nauczę się w 100% obrabiać filmy. Więc przymknijcie na to oko :)
Jeśli chodzi o obróbkę filmu to wiem, że jeszcze długo czasu minie zanim nauczę się w 100% obrabiać filmy. Więc przymknijcie na to oko :)
czwartek, 2 kwietnia 2015
Kampania Streetcom i Kupiec #1
Ostatnio udało mi się zakwalifikować do kampanii Streetcom i Kupiec dotyczącej Owsianek "Coś na ząb". Gdy dostałam e-mail o tym, że otrzymam paczkę bardzo się ucieszyłam, ponieważ owsianki są bardzo często u mnie na śniadanie. Jednak martwiłam się troszeczkę o skład owsianki, jednak co będziecie mogli zobaczyć na przykładowym opakowaniu, że prezentuje się on całkiem w porządku.
Tak wyglądało całe pudełko, jest ono dość sporych rozmiarów. A co zawierało?
A oto jego zwartość. Prawda że wygląda imponująco?
Paczka zawierała 28 owsianek (część dla mnie a część do rekomendacji znajomym) w 7 różnych smakach.
Do tego dostałam 18 ulotek dla znajomych i "przewodnik Ambasadora" dla mnie.
Następnego dnia zaczęłam testowanie od smaku gruszkowego. Owsianka bardzo mi zasmakowała, ponieważ nie smakowała sztucznie, czuć było wysokiej jakości płatki owsiane. Jedyne do czego mogę się przyczepić to mała ilość owoców, jednakże ich smak był całkiem dobrze wyczuwalny.
Kilka opakowań już rozdałam swoim znajomym, którzy zazwyczaj nie mają czasu na przygotowanie sobie pełnowartościowego śniadania a tu 3 minuty i gotowe. Są zachwyceni smakami.
Jeśli chodzi o skład to prezentuje się on tak
Myślę że jeszcze będzie post na temat tej kampanii, jednakże będzie to już recenzja podsumowująca całą akcję.
Tak wyglądało całe pudełko, jest ono dość sporych rozmiarów. A co zawierało?
A oto jego zwartość. Prawda że wygląda imponująco?
Paczka zawierała 28 owsianek (część dla mnie a część do rekomendacji znajomym) w 7 różnych smakach.
Do tego dostałam 18 ulotek dla znajomych i "przewodnik Ambasadora" dla mnie.
Następnego dnia zaczęłam testowanie od smaku gruszkowego. Owsianka bardzo mi zasmakowała, ponieważ nie smakowała sztucznie, czuć było wysokiej jakości płatki owsiane. Jedyne do czego mogę się przyczepić to mała ilość owoców, jednakże ich smak był całkiem dobrze wyczuwalny.
Kilka opakowań już rozdałam swoim znajomym, którzy zazwyczaj nie mają czasu na przygotowanie sobie pełnowartościowego śniadania a tu 3 minuty i gotowe. Są zachwyceni smakami.
Jeśli chodzi o skład to prezentuje się on tak
Myślę że jeszcze będzie post na temat tej kampanii, jednakże będzie to już recenzja podsumowująca całą akcję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
